Z katarem w żłobku - INFO BAI
bai
info bai
katalog bai
gielda bai
Bai Andrzej Kurzawa
 
Piątek, 22 lutego 2019
Z katarem w żłobku
Data dodania: 2014-12-14 19:43:20
Z katarem w żłobku
Źródło zdjęcia: http://matka-nie-idealna.blog.pl/
Uwielbiam fora dla matek, które skutecznie zastępują poranny zastrzyk kofeiny i mnożą tematy na bloga z prędkością fermy królików. Cierpiąc na deficyt kawy i energii, odpalasz forum parentingowe i twoje ciśnienie samoistnie leci w górę, pobudzając bojową stronę macierzyństwa.

Stając się matką, przystępujesz do społeczeństwa kobiet wszechwiedzących, wszechznających a twoje morale osiągają level master. Wiesz jak wychować dziecko bo przecież je wychowujesz już od trzech miesięcy. Natura matki nie pozwala ci pozostać obojętną wobec tematów bodzących w twą wszechstronność. Wsiąkasz więc w forum ostrząc paznokcie na wymagające reformacji istoty, krzywiące w twoim mniemaniu obraz macierzyństwa. Jadąc spokojnym, porannym tempem internety, natknęłam się na temat posyłania chorych dzieci do wszelkich placówek edukacyjnych.
. Natura zołzy szczypała w pośladek i kazała uzewnętrznić na ten temat jakżeby inaczej, odmienne zdanie.

Z dniem zarejestrowania się Hanisławy w progu żłobka, zostaliśmy obdarowani gratisem placówkowego inwentarza chorób. Po trzech dniach obecności w placówce i dwóch tygodniach kiblowania w domu, potwierdziłyśmy ponownie obecność magnetyczną kartą w żłobkowej szatni.

Rozpłaszczając zimowe odzienie, obdzierając pośladki z grubych rajtuz i przyodziewając zdecydowanie niewyjściowe dresy, chomikujące zasłonięte plamy zupy pomidorowej na wypadek nagłej potrzeby, usłyszałyśmy za plecami dziecięcą serenadę gardłowego charkania i wytrzepywania płuc bardzo pociągającego egzemplarza. Jako, że Hanka wcześniej z dwutygodniowym banem na żłobek zalegała w domu, dopływ ciśnienia w okolice cebulek włosowych odblokował chęć ulokowania twarzy matki chorego dziecka na ścianie szatni, mocą adekwatną do siły rażenia niczego nieświadomego winowajcy. Razem z chęcią odblokowania giwery i zakamuflowania się w pobliżu żłobka, w miejscu umożliwiającym odstrzelenie każdego idioty skazującego resztę dzieci na smaranie, odmeldowałyśmy się ze żłobka na kolejny tydzień, uprawiając turystykę NFZ-owską jako sposób na nudę.

Z czasem liczba dni żłobkowej abstynencji oscylowała około 3 tygodni w miesiącu, co gdyby nie fakt, że byłam na urlopie, dawałoby szefowi pełne prawo do przedstawienia mi struktury bruku przed budynkiem firmy. Większość rodziców mając przed oczami wizję groźnego wzroku przełożonego i czystki na koncie i tak już marnej jałmużny, posyła dzieci do przedszkola, co z jednej strony doskonale rozumiem a z drugiej, jako rodzic pracujący i wyciskający portfel nad aptecznym talerzykiem, odhaczam na czarnej liście podstawienia nogi podczas przypadkowego spotkania na osiedlu.

Odmienność zdania na wspomnianym forum dotyczyła przesady praktykowanej przez matczyne społeczeństwo. Bo o ile choroba nie jest kwalifikującą do pozostania w domu z ulokowanym w mało higienicznej sferze termometrem, rozumiem puszczanie dziecka do żłobka czy przedszkola z lekkim kaszlem i katarem. Przesadyzm w tym przypadku utwierdza matki w przekonaniu, że eliminując zarazki i wirusy z otoczenia dziecka chronią je od chorób. Nic bardziej mylnego. Żeby nabyć odporność, trzeba wcześniej swoje odbębnić w poczekalni u lekarza i przepić trochę kasy w aptece. Przesadzić można też w drugą stronę, lokując problem chorobowy dziecka w głębokim poważaniu razem z dobrem innych dzieci znajdujących się w polu rażenia dziecka z gorączką.

http://matka-nie-idealna.blog.pl/2014/12/11/z-katarem-w-zlobku/
Tagi: http://matka-nie-idealna.blog.pl/2014/12/11/z-katarem-w-zlobku/
Dodaj nowy komentarz:
Redakcja portalu info.bai.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zawartych w komentarzach użytkowników. Osoba zamieszczająca opinie zawierające treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwie, naruszające prawa portalu info.bai.pl i jego wydawcy lub innych osób albo naruszające zasady współżycia społecznego może ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
go to top