Wywiad z senatorem RP W. Dobkowskim - INFO BAI
bai
info bai
katalog bai
gielda bai
Bai Andrzej Kurzawa


 
Poniedziałek, 11 grudnia 2017
Wywiad z senatorem RP W. Dobkowskim
Data dodania: 2015-11-16 08:06:13
Wywiad z senatorem RP W. Dobkowskim
Źródło zdjęcia: materiały senatora
Tylko u nas! Wywiad z senatorem RP IX kadencji Wiesławem Józefem Dobkowskim.

A.K. :
Panie Senatorze, w dniu 12 listopada złożył Pan ślubowanie w Senacie RP. W ten sposób rozpoczęła się IX kadencja Senatu. Został Pan wybrany na trzecią kolejną kadencję Senatu z ogromną przewagą nad czterema kontrkandydatami pomimo wielu przeszkód i prowadzonej anty kampanii przeciwko Panu. Gratuluję Panu tak wysokiej wygranej. Jak Pan to robi, że za każdym razem uzyskuje Pan coraz lepszy wynik w wyborach do Senatu ?

W.D.:
Na początek chciałbym podziękować wszystkim, którzy na mnie głosowali, a w sposób szczególny tym, którzy poświęcili wiele czasu, wysiłku i wyrzeczeń w zbieraniu podpisów pod moją kandydaturą i prowadzili kampanię wyborczą. Wieszali moje banery i rozdawali ulotki wyborcze. Rzeczywiście od 12 listopada rozpoczęliśmy IX kadencję Senatu RP, a ja mam zaszczyt reprezentować nasz okręg po raz trzeci. Z tym, że w pierwszej mojej kadencji w latach 2007 – 2011 okręg był dwukrotnie większy, w tym okręgu było 2 senatorów. W 2011 r. wprowadzono jednomandatowe okręgi wyborcze do Senatu RP. Więc od tego czasu mam zaszczyt reprezentować w Senacie powiat bełchatowski, piotrkowski, radomszczański oraz Piotrków Trybunalski jako miasto na prawach powiatu. Pomimo dość skromnej kampanii wyborczej uzyskałem znakomity wynik, ponad 3 krotnie wyższy od pozostałych 4 kandydatów. Uzyskałem 71.764 głosy, a najlepszy kontrkandydat niewiele ponad 23.000 głosów. Sukces jest tym większy, że z naszego miasta startowało 2 kandydatów, co osłabiało moją kandydaturę. Ten drugi kandydat podkreślał, że jest „Nr 1” sugerując, że podobnie jak do sejmu został ustawiony na 1 miejscu. Tymczasem jego miejsce wynikało wyłącznie z nazwiska, bo zgodnie z kodeksem wyborczym lista do senatu była w porządku alfabetycznym. Trzeci z kandydatów był kuzynem znanego powszechnie polityka, który startował do sejmu z pierwszego miejsca listy PiS w naszym okręgu wyborczym. Mając poparcie Platformy Obywatelskiej nie podawał swojego imienia, ani nie umieszczał swojego zdjęcia licząc zapewne na pomyłkę mało zorientowanych wyborców. Słyszałem, że niektórzy dali się nabrać na te „sztuczki”, ale było to na niewielką skalę. Ja myślę, że dobra wieloletnia działalność publiczna jest najlepszą formą kampanii wyborczej. Powinniśmy obawiać się osób, którzy nagle się pojawiają, tzw. meteorytów niesprawdzonych w działalności publicznej, a także takich którzy nie sprawdzili się na zajmowanych stanowiskach. Przykładów nie trzeba daleko szukać. Zakrojona na szeroką skalę anty kampania przeciwko mojej osobie przyniosła skutek odwrotny od zamierzonego. Prowadzili ją Ci, którzy w dużym stopniu zawdzięczają mi osiągnięcie swojego sukcesu. Widać, że mają inne cele od wcześniej deklarowanych. Nie bacząc na to starałem się prowadzić kampanię pozytywną.

A.K. :
Chyba Pan awansował w Senacie, bo zmienił Pan miejsce siedzenia ?

W.D.
.:
Trudno powiedzieć, czy awansowałem w izbie wyższej parlamentu, ale faktem jest, że przydzielono mi miejsce w drugim rzędzie w środkowej części sali plenarnej senatu razem z Ministrem Zdrowia Konstantym Radziwiłłem, senatorem Janem Marią Jackowskim i senatorem Pająkiem. Mówi się, że punkt widzenia zależy od miejsca siedzenia. Jeśli o to chodzi, to najlepszy widok na całą salę miałem w pierwszej mojej kadencji, bo siedziałem w ostatnim rzędzie z boku sali, naprzeciwko fotela Prezydenta RP i wszystko miałem w zasięgu wzroku.

A.K.:
Jaką rolę będzie Pan pełnił w Senacie ?

W.D.:
Będę zajmował się wszystkimi tematami na równi z innymi senatorami. Ale otrzymałem propozycję pracy w Komisji Gospodarki Narodowej i Innowacyjności oraz w nowo utworzonej Komisji Infrastruktury. W Komisji Infrastruktury mam być wiceprzewodniczącym. Pomimo nowej komisji ich ilość pozostanie taka sama, bo Komisja ds. Europejskich została połączona z Komisją Spraw Zagranicznych. W ramach Komisji Gospodarki Narodowej i Innowacyjności będę wspierał sprawy dotyczące energetyki, w szczególności opartej o rodzime surowce, a więc węgiel brunatny i kamienny. Podczas swojego wystąpienia w Senacie Pan Prezydent RP Andrzej Duda zapowiedział, że Senatowi zostanie przywrócona dystrybucja środków z budżetu przeznaczonych na potrzeby wspierania Polaków za granicą, tzw. Polonii. W poprzedniej kadencji środki te zostały przejęte przez Ministerstwo Spraw Zagranicznych. Ministrem Spraw Zagranicznych był wtedy Radosław Sikorski. W sposób szczególny zajmę się także rolnictwem.

A.K.:
Czy weźmie Pan urlop bezpłatny z Kopalni i zostanie zawodowym senatorem ?

W.D.:
Do tej pory pełniłem mandat Senatora RP społecznie. Nie przewiduję zmian w tym zakresie w obecnej kadencji.

A. K.:
Prawo i Sprawiedliwość w Bełchatowie osiągnęło bardzo duży sukces, bo oprócz Pana mieszkaniec Bełchatowa został posłem. Czy utworzycie wspólne biuro senatorsko – poselskie w Bełchatowie ?

W.D.:
Tak, rzeczywiście Dariusz Kubiak odniósł życiowy sukces. Będąc na 17 miejscu listy PiS do sejmu osiągnął 5 wynik i został jednym z 6 posłów z tej listy. Jest to też duża promocja dla naszego miasta, bo Bełchatów ma swojego posła i senatora i to z tej samej partii. Tego jeszcze w historii naszego miasta nie było. Serdecznie gratuluję posłowi Dariuszowi Kubiakowi, którego jako szef PiS w Bełchatowie zaproponowałem, aby został kandydatem na posła z listy PiS. Pomimo bardzo mocnej listy „Darek” nie tylko znalazł się na liście PiS, ale został posłem. Jest to efekt jego dotychczasowej kilkunastoletniej działalności publicznej, ale też wyśmienitej kampanii wyborczej. Kandydowanie na Prezydenta Bełchatowa w 2010 r. oraz praca w samorządzie w 3 kadencjach i pełnienie funkcji przewodniczącego Rady Miejskiej w Bełchatowie też pomogło w tym zwycięstwie. Razem z posłem Kubiakiem będziemy wspierać rozwój naszego regionu, naszego miasta i powiatu. Jeśli chodzi o wspólne biuro, to nie jest możliwe, abyśmy prowadzili je wspólnie, ale postaramy się by nasze biura były w tym samym budynku, najlepiej obok siebie. Od 1 grudnia b.r. otwieramy również filie naszego biura w Zelowie.

A. K.:
Jest Pan szefem struktur PiS w powiecie bełchatowskim, który rządzi w Bełchatowie i powiecie. W radzie miasta został wakat na stanowisku przewodniczącego Rady Miejskiej, bo dotychczasowy przewodniczący Dariusz Kubiak został posłem. Także w powiecie ma być odwołany obecny przewodniczący Rady Powiatu. Kto będzie wybrany na te dwa stanowiska ?

W.D:
Wybór należy do radnych, ale ja uważam, że na obydwa stanowiska powinny być wybrani radni z Prawa i Sprawiedliwości, bo ta partia ma zdecydowanie najwięcej radnych zarówno w mieście jak też w powiecie. Prawo i Sprawiedliwość wzięło odpowiedzialność za pracę tych rad. Na stanowiskach tych powinny być osoby kompetentne z odpowiednim stażem pracy w samorządzie. Takie osoby są wśród radnych Prawa i Sprawiedliwości. Powinna być to wizytówka PiS-u w naszym mieście i powiecie. Z uwagi na to , że prezydent Bełchatowa nie jest wybierany przez Radę Miejską, lecz przez mieszkańców w wyborach bezpośrednich, to rola przewodniczącego tej rady jest odmienna od roli przewodniczącego Rady Powiatu. Rada Miejska powinna być organem autonomicznym w stosunku do prezydenta miasta. Prezydent powinien współpracować z radą na równoprawnych warunkach, nie powinien narzucać radzie swojej woli. Dlatego przewodniczący Rady Miejskiej powinien spełniać kryterium niezależności w stosunku do prezydenta miasta. Powinien też mieć stały kontakt z władzami lokalnymi Prawa i Sprawiedliwości, bo partia ta bierze polityczną odpowiedzialność za działania rady i powinna mieć wpływ na jej decyzję. W powiecie przewodniczącym do tej pory jest radny PSL-u Szczepan Chrzęst dlatego, że był on rekomendowany przez naszego koalicjanta w powiecie jakim jest Ziemia Bełchatowska. Był to jeden z warunków poparcia Marioli Czechowskiej przez Grzegorza Gryczkę, który w I turze wyborów prezydenckich zdobył 3 miejsce z wynikiem ok. 18 %. To poparcie było kluczem do zwycięstwa Pani Czechowskiej w II turze wyborów prezydenckich. Ale teraz Szczepan Chrzęst stracił rekomendację Ziemi Bełchatowskiej i nie jest członkiem żadnego klubu w powiecie (brakuje odpowiedniej ilości radnych). Ziemia Bełchatowska wystąpiła z wnioskiem o odwołanie go z przewodniczącego rady jeszcze przed wyborami do parlamentu, ale ja poprosiłem, aby tą sprawę zostawić na okres po wyborach, aby Panu Chrzęstowi nie przeszkadzać w kandydowaniu do sejmu. Na miejscu Pana Szczepana w tej sytuacji sam bym zrezygnował w tej prestiżowej funkcji.

A. K.
Dziękuję za rozmowę i życzę wszelkiej pomyślności w pracy w izbie wyższej polskiego parlamentu.

W.D.: Bardzo dziękuję i obiecuję, że poprzez sumienną pracę postaram się nie zawieść oczekiwań tych, którzy na mnie głosowali, a także przekonać do siebie pozostałych wyborców.

A.K.

.
Tagi: Wywiad z senatorem RP IX kadencji, Wiesław Józef Dobkowski, Bełchatów, PiS, Prawo i Sprawiedliwość, wybory, Bełchatów
Ortodoncja Stomatologia Piotrków obłogi, parkiety Aldi Parkiety, drzwi, schody, tarasy Meble Piotrków Trybunalski
go to top