Rosną kary za brak polisy OC! - INFO BAI
bai
info bai
katalog bai
gielda bai
Bai Andrzej Kurzawa
 
Czwartek, 26 kwietnia 2018
Rosną kary za brak polisy OC!
Data dodania: 2018-01-11 12:14:49
 Rosną kary za brak polisy OC!
Źródło zdjęcia: pixabay
To nie są małe pieniądze.

Nawet 4200 zł wynosi w 2018 roku kara za brak obowiązkowego ubezpieczenia samochodu. W tym roku wzrosły kary za brak obowiązkowego ubezpieczenia auta i coraz wyższe są także kwoty, które nieubezpieczeni sprawcy wypadków muszą zwracać do Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego. Tzw. regresy wynoszą nawet kilkaset tysięcy złotych. Rośnie także wykrywalność przestępstw ubezpieczeniowych. W województwie łódzkim łatwo spotkać właściciela samochodu, który nie ma OC.

Rekordziści nie mają OC od kilku lat - mówi Marzanna Boratyńska, rzecznik Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Łodzi. - Niektórzy uczestnicy wypadków i kolizji nie mają polisy od np. trzech lat. W tym gronie są młodsi i starsi kierowcy, mężczyźni i kobiety, osoby lepiej i gorzej sytuowane. Nie można wskazać jednej grupy kierowców, która dominuje w tym zestawieniu. Złapani właściciele samochodów przeważnie tłumaczą się zapominalstwem, a ci, którzy nie mają OC od lat, podają jako przyczynę kłopoty finansowe. Jeszcze inaczej wygląda to w przypadku niedawno kupionych samochodów.
. Nowy właściciel jest przekonany, że samochód ma polisę, tymczasem poprzedni, sprzedając auto, ją wypowiedział. A kary za brak polisy są coraz wyższe. Jeśli właściciel samochodu osobowego spóźni się z zakupem OC poniżej trzech dni, musi zapłacić 840 zł. Kara rośnie do 2,1 tys. zł, gdy samochód nie ma polisy od trzech do 14 dni. Jeśli spóźnienie wynosi więcej, trzeba zapłacić 4,2 tys. zł, czyli dwukrotność płacy minimalnej. Kary dla właścicieli motocykli wahają się od 140 do 700 zł w przypadku minimalnego i maksymalnego spóźnienia. Za spóźnienie od trzech do 14 dni trzeba będzie zapłacić 350 zł. Najwięcej do stracenia mają właściciele samochodów ciężarowych. Wystarczy, że nie zapłacą OC przez dzień lub dwa, a kara może wynieść już 1260 zł. Spóźnienie od trzech do 14 dni kosztuje 3150 zł, a powyżej 14 dni - 6,3 tys. zł. To i tak niewielkie kwoty, jeśli weźmie się pod uwagę odszkodowania za wypadki, które powoduje nieubezpieczony właściciel auta. W takiej sytuacji odszkodowanie wypłaca Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny, a następnie od sprawcy wypadku domaga się zwrotu. Jak wyliczono w UFG, tzw. regresy, które przekraczają 200 tys. zł, spłaca 400 osób w Polsce, a regresy powyżej 1,5 mln zł ośmioro Polaków. Tymczasem coraz trudniej jest ukryć brak polisy. Nie jest do tego nawet potrzebna kontrola drogowa. Większość takich przypadków jest wykrywana przez pracowników UFG, którzy śledzą ogólnopolską bazę polis komunikacyjnych. Tylko w 2016 roku dzięki tej metodzie wpadło blisko 52 tys. kierowców bez ubezpieczenia, w sumie 68 proc. nieubezpieczonych. To wynik aż o prawie 40 proc. lepszy niż w roku 2016.

źródło informacji: dzienniklodzki.pl/A.W.
Tagi: OC, kara, łódzkie, polisa
go to top